wtorek, 11 października 2016

Kot Edward

Witam w październiku:)
Poprzedni miesiąc był bardzo obfity w różne prace. Powstał jeden obraz, kilka portretów oraz wizerunek  kota na prezent :) Edward-rodzinny ulubieniec nie przynależy do żadnej rasy, ale niektórzy mylą go z Norweskim Leśnym ze względu na jego umaszczenie i "puszystość" :).
Sam temat dla mnie był dobrą okazją do wykonania prostego rysunku gdzie budujemy przestrzeń / formę za pomocą kreskowania nie skupiając się zbytnio na detalach. Poza tym w końcu przełamaliśmy serie portretów :)




Pozdrawiam:)




1 komentarz:

  1. Edek z fabryki kredek:D, a raczej ołówków:D Miziałabym!

    OdpowiedzUsuń